Get Adobe Flash player

Z inicjatywy mieszkańców Kazimierza oraz licznych jego miłośników z innych miejscowości, 15 sierpnia 1925 roku powołane zostało Towarzystwo Przyjaciół Kazimierza nad Wisłą.

Kazimierz pozbawiony przez zaborcę praw miejskich i w połowie zniszczony przez wojnę, wymagał olbrzymiego społecznego wysiłku w celu zapewnienia mu pomyślnego i prawidłowego rozwoju. Założycieli Towarzystwa łączyła świadomość, że Kazimierz jest ogólnonarodowym dobrem.

W państwie, które świeżo odzyskało niepodległość, gdzie nie funkcjonowało jeszcze wiele instytucji, Towarzystwo Przyjaciół Kazimierza zajęło się ochroną zabytków i ochroną przyrody. Gromadziło eksponaty muzealne, organizowało wystawy malarskie. Prowadziło informację turystyczną, zajmowało się nawet wynajmowaniem pokoi i organizacją zawodów sportowych.

Prezesami Towarzystwa byli kolejno: ksiądz Stanisław Szepietowski, lekarz Tadeusz Tyszkiewicz i twórca malarskiej legendy Kazimierza – prof. Tadeusz Pruszkowski.

Wojna przerwała świetnie rozwijającą się działalność. Gdy przeszedł front, członkowie Towarzystwa zajęli się ratowaniem zniszczonego miasteczka przed grabieżą i dewastacją przez wojsko i okoliczną ludność. Wznowiono działalność, skupiając się na naprawie i konserwacji Fary i Kamienic Przybyłowskich. W 1949 roku władze zabroniły dalszej działalności Towarzystwa.

W latach 60 Kazimierzowi poważnie zaczęła zagrażać socjalistyczna współczesność. Reaktywowanie Towarzystwa stało się, zdaniem miłośników miasteczka, jednym ze sposobów przeciwstawienia się zagrożeniom jakim były planowane ronda komunikacyjne, blokowiska, duże domy wypoczynkowe itp. Po wielu staraniach, przy skutecznej pomocy pisarki Marii Kuncewiczowej, 19 kwietnia 1972 roku odbyły się wybory do pierwszego Zarządu Towarzystwa Przyjaciół miasta Kazimierza Dolnego.

W 1987 roku, dzięki dotacji władz wojewódzkich zakupiona została siedziba stowarzyszenia. Działalność skupiła się głównie na upamiętnianiu i badaniu bogatej historii miasteczka. Twórcy, społecznicy oraz postacie historyczne związane z Kazimierzem upamiętnieni zostali pomnikami, tablicami pamiątkowymi i serią medali. Prowadzono ożywioną działalność wydawniczą. Wśród kilkunastu książek i broszur dużą popularność zyskała monografia Kazimierza i książka o Żydach kazimierskich. Ukazujący się od 2001 roku „Brulion Kazimierski” stał się pierwszym czasopismem ukazującym się w miasteczku. Towarzystwo organizuje plenery, wystawy i konkursy. Współpracuje z władzami samorządowymi, z Muzeum Nadwiślańskim, z Politechniką Warszawską, z UMCS-em, z Towarzystwem Przyjaciół Janowca, z organizatorami kazimierskich festiwali. Ostatnio prezes Towarzystwa zaczął uczestniczyć w posiedzeniach Rady Miejskiej służąc głosem doradczym.

Nie sposób wymienić wszystkich członków Towarzystwa aktywnie uczestniczących w jego pracach. W latach 40 pierwszymi prezesami byli: Antoni Michalak i Tadeusz Ulanowski. Po reaktywacji prezesem został Bolesław Opoka. W latach 80 i 90 wyróżnił się prezes Ryszard Lubicki. Pamiętać trzeba o zasługach dla TPMKD Jana Łopuskiego, Józefa Kwiatka, Haliny i Władysława Wolnych, Wandy Grochowskiej, Heleny Wermanowej, Edwarda Balawejdera i przede wszystkim Kazimierza Parfianowicza.

Początek XXI wieku przyniósł Towarzystwu kłopoty związane z porządkowaniem spraw majątkowych. Przez dwie kadencje prezesury Tadeusza Michalaka trwało odzyskiwanie działki należącej niegdyś do Towarzystwa a bezprawnie sprzedanej przez kontrowersyjnego prezesa, który był autorem niewątpliwych osiągnięć ale i przysporzył znacznych strat materialnych.

Dla pokrycia roszczeń nabywców działki trzeba było ją sprzedać co nastąpiło w drodze jawnego przetargu. Wygórowane roszczenia nabywców spowodowały serię kolejnych, wygranych w końcu przez nas, procesów. Kłopoty te wypełniły kadencję Stefana Kurzawińskiego. Za jego prezesury Towarzystwo prowadziło ożywioną działalność polegającą na organizacji spotkań środowiskowych oraz na udziale naszych prelegentów w festiwalu filmowym Dwa Brzegi. Niestety i ostatnia prezesura Bartłomieja Pniewskiego nie była wolna od problemów . Groziło bowiem uszczuplenie zasobów Towarzystwa o prawie dwie trzecie, szczęśliwie jednak uniknęliśmy tej straty.

Decyzją Walnego Zgromadzenia cała kwota, uzyskana ze sprzedaży działki, przeznaczona zastała na własną siedzibę, gdyż zajmowany dotychczas lokal formalnie do nas nie należy. Są różne koncepcje rozwiązania tego problemu i przypuszczamy, że niebawem to nastąpi.

Istnienie Towarzystwa aktywizuje mieszkańców do działalności społecznej na rzecz Kazimierza. W zmieniającym się świecie, w obliczu globalizacji, umożliwia identyfikację z określonym miejscem, sprzyja zachowaniu tożsamości. I dlatego, od prawie dziewięćdziesięciu lat ciągle jest potrzebne. Liczymy na większy napływ młodych ludzi, którzy może zaczną odkrywać urok bezinteresownych działań.

tm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

logo

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ
m. KAZIMIERZA DOLNEGO

24-120 Kazimierz Dolny,
Małachowskiego 5b,
tel. 81/8810 329

Dane KRS: TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ MIASTA KAZIMIERZA DOLNEGO

____________________________
____________________________
____________________________